O Antiochii i nie tylko

Do postu p. Dariusza: Jerozolima czy Antiochia?

Przed odpowiedzią cytat: Bardzo chętnie zapoznam się z argumentami, wskazującymi,  już przed rokiem 70. na dominację wspólnoty z Antiochii nad wspólnotą najwcześniejszą, a zatem najbardziej bezpośrednio po-Jezusową: nad wspólnotą z Jerozolimy.

W moim poście (“Znaczenie roku 70…”) nie pisałem o dominacji wspólnoty w Antiochii nad wspólnotą jerozolimską. Oczywiście, też nie znam żadnego argumentu wskazującego na taką dominację (poza ewentualnie ekonomicznym, tak jak - toutes proportions gardées – Kościół katolicki w USA dominuje nad Kościołem w Rzymie).

Jerozolimy dotyczyły tylko dwie wzmianki: o ucieczce jerozolimskich uczniów do Pelli oraz o wcześniejszym rozproszeniu znaczących liderów wspólnoty jerozolimskiej z powodu prześladowań. Natomiast twierdzenie o dominującej pozycji Antiochii umieściłem po zdaniu o jej wpływie, wywieranym razem z innymi wspólnotami syryjskimi, na rozwój chrześcijaństwa. Ta dominacja miała miejsce już przed rokiem 70.

Przekonanie o tego rodzaju wczesnej dominacji Antiochii opieram na Dziejach Apostolskich (11; 13,1; 14,26) oraz na Liście do Galatów (1–2). Paweł udaje się wielokrotnie do Jerozolimy, ale to w Antiochii podjęta jest decyzja o wysłaniu Barnaby i Szawła. Sobór ma miejsce w Jerozolimie, ale jego decyzje właściwie tylko potwierdzają doktrynę i praktykę wcześniej ukształtowaną w Antiochii. To ośrodek syryjski ma większy wpływ na kształt chrześcijaństwa poza Palestyną. Do tego wywierania tak wielkiego wpływu przez Antiochię wcale nie potrzeba było jakiejś jej dominacji nad Jerozolimą.

 

Czy mógłby Pan uzasadnić (tekstami z Marka) twierdzenie o tym, że Ewangelia Marka kładzie ogromny nacisku na przeciwstawienie Jezusa i Świątyni? Jeśli dowodem tego kontrastu jest wyrzucenie handlujących ze świątyni, to Marek nie przeciwstawia Jezusa Świątyni, lecz tylko odpowiedzialnym za kult, którzy są oskarżeni o obrócenie Świątyni w jaskinię zbójców (Mk 11,17). Marek łączy ten konflikt z sanhedrynem z zarzutem o niewydanie owoców (Mk 11,28 – 12,12). W przypowieści o winnicy nie ona zostaje zniszczona (jak w Iz 5,5-6), ale to rolnicy są wytraceni. W Apokalipsie Marka mowa jest o zniszczonej i sprofanowanej Świątyni, ale nie ona jest antagonistką ani dla Jezusa, ani dla Jego uczniów. Na pewno można mówić o Markowym przeciwstawieniu Jezusa i uczestników kultu –  nie przez jakiś kontrast między Jezusem a kultem zewnętrznym, ale z powodu braku integralnego kultu (obejmującego też serce = całego człowieka – Mk 7,6-7; 12,28-33 – w tym sensie miłowanie więcej znaczy niż zewnętrzny kult). Działalność publiczna Jezusa w Świątyni kończy się pochwałą kultu integralnego (zewnętrznego potwierdzonego wewnętrznym w Mk 1241-44). Słowa o zburzeniu Świątyni (Mk 14,58) Marek przedstawia jako świadectwo fałszywe i niezgodne.

 

Paweł nie przytacza słów ziemskiego Jezusa, ponieważ miał mocniejszy argument: znaczenie śmierci i zmartwychwstania Pana. W ten sam sposób – jak napisałem wcześniej – postępuje Piotr (przedstawiony w Dz 15,7-11), który znał przecież Jezusa przedpaschalnego, a stosował podobną argumentację jak Paweł.

Napisz komentarz