Koniec pierwszej części debaty to jeszcze nie koniec dyskusji

Czas pierwszej części debaty “Obraz czy obrazy Jezusa” o północy dobiegł końca, ale nie kończy się dyskusja. Z nieco nieśmiałego udziału zarejestrowanych komentatorów (w stosunku do liczby zarejestrowanych i śledzących debatę) można wnioskować, iż ogrom treści, które się w ostatnich dniach pojawiły (35 notek i 185 komentarzy) wymaga więcej czasu na recepcję i reakcję ;). Nie ułatwiał także kaliber spornej kwestii: relacja teologii o bóstwie Jezusa do Jezusa historycznego wylatuje ponad poziomy.

Redakcja didaskalos.pl jeszcze przez co najmniej miesiąc pozostawia otwartą stronę debata.didaskalos.pl. Będzie można się rejestrować, komentować, pisać notki. Gdy ruch dyskusji ustanie lub zacznie dryfować (jak zawsze się dzieje) w stronę tematów z debatą ściśle nie związanych, zatrzymamy rejestrację i możliwość dodawania nowych treści w celu zarchiwizowania debaty. (Wielu internautów na różnych forach, gdzie debata była zapowiadana, pytało o możliwość zapoznania się z jej przebiegiem w innym czasie – mamy już wszak wakacje i wyjazdy poza-zasięgiem-do-internetu). Notki są dostępne w układzie chronologicznym tu: http://debata.didaskalos.pl/debataojezusie

Debata zostanie zarchiwizowana na stronie poddomeny debata.didaskalos.pl, a nadto będzie dostępna ze strony głównej didaskalos.pl w dziale Jezus – seminarium*.



Dziękujemy księżom: Grzegorzowi Strzelczykowi, Krzysztofowi Paczosowi i Arturowi Malinie za udział, podzielenie się wiedzą i rozmowy. Dziękujemy zarejestrowanym i komentującym – może czas podebatowy będzie jeszcze bardziej sprzyjał wymianie myśli?

I najmocniej dziękujemy Darkowi Kotowi za jego odważną nadzieję, niestrudzoną energię i ogrom pracy, a najbardziej za wiarę w możliwość rozmowy ponad konfesyjnymi podziałami.

 

Druga część debaty odbędzie się w dniach 13-15.07. Szczegóły i aktualne informacje: http://www.facebook.com/events/484879024861114/

Zachęcamy do wzięcia udziału również w drugiej części debaty. Redakcja didaskalos.pl w miarę możliwości będzie podawać linki do najciekawszych wypowiedzi, być może będziemy je komentować także tutaj, wszystko zależy od tego, czy dalej tu będą trwały rozmowy i dyskusje o Jezusie historycznym, jego obrazach przed- i popaschalnych, bóstwie i pierwszych chrześcijańskich wspólnotach.

 

___________________________________________________________

*Polecam Państwa uwadze ten dział. Nie chcieliśmy w nim stworzyć ani wyczerpującej bibliografii biblijnej, ani biblioteki badań nad Jezusem historycznym, ale kierując się naszymi pasjami, tworzymy autorskie zbiory narzędzi: książek, linków, artykułów oraz naszych notek. Kryterium autorskie wydaje się być nie najgorszym wyjściem dla nie-naukowców, którzy nie są w stanie przebić się przez  rosnący w tempie geometrycznym ogrom publikacji ;).

, ,

Komentarze (2)
  • Tak jak przypuszczałem – dyskusja prowadzona w taki sposób odstraszyła komentatorów. Może zamiast prowadzić ją w “blogowy” sposób bardziej sprawdziło by się forum dyskusyjne Vanilla lub bbPress? Po prostu dla naszego gremium naukowego utworzyłoby się grupę specjalnych userów na głębokości postów 1, a cała reszta pisałaby swoje “uwagi do uwag” na głębokości postów 2. Imho to byłoby o wiele bardziej czytelne i ułatwiające orientację.
    1.|—->Pan Kot
    _____2.|->Komentarze użytkowników
    Odpowiedź:
    |—->ks. Malina
    ____|->Komentarze użytkowników
    Odpowiedź:
    |—->ks Strzelczyk
    ____|-> Komentarze użytkowników
    etc.
    Co Państwo na to?

    Retroman 2012.07.12 00:17
  • Retroman napisał(a):

    Tak jak przypuszczałem – dyskusja prowadzona w taki sposób odstraszyła komentatorów.

    O, mamy wielką prośbę, by udostępnił nam Pan ankietę, którą Pan przeprowadził wśród komentatorów (bo przecież nie formułowałby Pan takiej oceny o wszystkich w oparciu jedynie o swoje wrażenia?) ;)

    No, dobrze, teraz poważnie: przed debatą rozważaliśmy różne opcje. Niestety, żadne rozwiązanie nie jest wolne od wad. Mamy doświadczenie kilkusetkomentarzowych dyskusji, w których lubią się również wypowiadać osoby chcące jedynie “zaistnieć”. Przyznajemy, że chcieliśmy nieco ochronić zaproszonych gości, którzy mogą nie mieć dużego doświadczenia internetowego, przed przebijaniem się przez taki gąszcz. Postawiliśmy na jakość, nie ilość wypowiedzi. Stąd podział na dwie strefy.

    Merytoryczny udział w debacie o Jezusie “historycznym” wymaga po prostu specjalistycznego oczytania, wiedzy i przemyśleń. Doceniamy skromność tych komentatorów, którzy milcząco uznali ten fakt, tak samo jak wiele osób spośród didaskalosa :), także zarejestrowanych (lista u dołu strony) i jedynie – dotąd? – czytających.
    Dziękujemy za uwagę i propozycję, być może w przypadku innych debat ją wykorzystamy. Wszak ten model nie jest jedynym.

    (a.m)

    administrator
    administrator 2012.07.12 09:46

Napisz komentarz